Chciałbym przedstawić Ci 3 zasady, które wdrożyłem w swoje życie i które pomogły mi znaleźć się tu, gdzie teraz jestem.

Zasada pierwsza:

Jeżeli zaczynasz tracić kontrolę nad tym, co koordynujesz, to znaczy, że idziesz właściwym tempem.

Jeżeli więc okazuje się, że masz za dużo luzu, to znaczy, że nie wykorzystujesz swojego czasu w sposób właściwy. Zastanów się, co kradnie Ci czas. Uświadom sobie, że doba ma 24 godziny, z czego 8 poświęcasz na pracę, a 8 na sen. Jak możesz wykorzystać pozostałe 8 godzin? Istnieje koło równowagi życiowej, które określa, ile czasu przeznaczyć na naukę, na rozwój duchowy, na sport i zdrowe odżywianie się, a ile czasu poświęcić rodzinie. Jeśli założymy, że te rzeczy łącznie zajmą 4 godziny, to pozostaną jeszcze 4. Możesz je wykorzystać na dodatkową pracę, dodatkowe zajęcie. Pomyśl, jak Ty postępujesz. Czy działasz pełną parą? Zwróć na to uwagę.

Zasada druga:

Rób wszystko 2 razy szybciej.

zasadyMowa tu m.in. o chodzeniu, pisaniu, mówieniu. Wiele rzeczy możesz robić sprawniej. Oczywiście nie namawiam, by na autostradzie, gdzie obowiązuje ograniczenie 140 km/h, jechać z prędkością 280 km/h. Ale załóżmy, że Twoja praca polega na pisaniu na klawiaturze. Piszesz dwoma palcami, patrzysz na klawiaturę? Możesz się nauczyć robić to lepiej. I zamiast 100 maili wysyłać 200 dziennie. Być może dzięki temu mógłbyś pracować 4 godziny zamiast 8 – np. jeśli Twoja praca polega na dostarczaniu towaru. Warto to przemyśleć.

Zasada trzecia:

Tam, gdzie możesz, rób 2 rzeczy naraz.

Na przykład jeżeli pracujesz w sposób powtarzalny, przewidywalny (np. odpisujesz na powielające się maile), możesz jednocześnie korzystać z telewizji czy Internetu, słuchając rozwijających treści albo nadrabiając kolejne odcinki serialów na Netfliksie. Oczywiście ta druga czynność dzieje się niejako przy okazji. Inny przykład – kiedy prowadzisz samochód, możesz słuchać motywujących i pouczających audiobooków albo prowadzić rozmowy telefoniczne (rzecz jasna – przy użyciu zestawu głośnomówiącego). Dzięki temu zaoszczędzasz czas!

Ot, takie 3 proste zasady.

I na koniec jeszcze jedna. Pamiętaj że jeśli zawsze będziesz wkładał moc pracy w to, co wykonujesz, w końcu przyniesie to zamierzony i satysfakcjonujący efekt!